czwartek, 19 września 2013

Chusta łososiowa

Nadszedł czas na szale, czapki, chusty więc i my wracamy do tego tematu. Na chłodne wieczory jesienne, szczególne podczas pobytu w pięknych Bieszczadach, niezbędna jest ciepła chusta. Tę zrobiłam szydełkiem nr 3 z akrylu. Wzór w wachlarzyki jest dość prosty i szybki do wykonania. Zużyłam około 250 g włóczki. Podobną chustę, nieco większą zrobiłam dla Babci w ubiegłym roku (post z 21 września 2012) i okazała się bardzo potrzebna starszej osobie.



10 komentarzy:

  1. Piękna chusta,jej kolor i widoki. Powinnam też zebrać siły i ochote i zrobić sobie taką. teraz by się przydała:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładna chusta !!!
    Teraz to napewno nie zawieje po plecach
    jesiennym wiaterkiem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką pogodę jak za oknem idealna, piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniała! Piękny wzór i śliczny kolor. Idealna na jesienne chłody.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj miło by było mieć taką chustę. Pięknie wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna i b. fajny wzór i kolor pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładniutka jest, śliczne fotki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Jest nam bardzo miło.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...